Zgubione na pokładzie czy zgubione jako bagaż
Mówiąc o rzeczach zaginionych w samolocie, można mieć na myśli dwie różne sytuacje. Pierwsza to przedmioty zostawione w kabinie: telefon w kieszeni fotela, kurtka w schowku, książka na półce. Druga to bagaż rejestrowany, który nie pojawił się na taśmie po lądowaniu.
W każdej z tych sytuacji działa trochę inny mechanizm. Warto wiedzieć, jak wygląda typowa procedura, żeby nie polegać tylko na ogólnym „coś tam pewnie z tym robią”.
Rzeczy zostawione w kabinie samolotu
Po każdym locie załoga sprząta samolot. Stewardesy i obsługa techniczna przeglądają kieszenie foteli, schowki i okolice siedzeń. Znalezione przedmioty zwykle trafiają do specjalnej torby lub pojemnika na rzeczy zagubione.
Następnie przekazuje się je do biura rzeczy znalezionych linii lotniczej lub lotniska. Dokładne miejsce zależy od procedur danej firmy. Czasem przedmiot zostaje przypisany do konkretnego lotu i można go odebrać jeszcze tego samego dnia. Innym razem trafia do centralnego magazynu, gdzie czeka na właściciela.
Jak szukać rzeczy zgubionych na pokładzie
Jeśli orientujesz się zaraz po wyjściu z samolotu, od razu zgłoś to obsłudze przy gate’cie. Bywa, że załoga wciąż jest w kabinie i może szybko sprawdzić miejsce, gdzie siedziałeś. Im mniej czasu minęło, tym większa szansa na odzyskanie przedmiotu bez większych formalności.
Gdy zorientujesz się później, skontaktuj się z linią lotniczą i lotniskiem docelowym. Warto mieć pod ręką numer lotu, datę, miejsce w samolocie i opis zgubionej rzeczy. Biura rzeczy znalezionych mają zwykle swoje formularze, w których opisujesz przedmiot i zostawiasz dane kontaktowe.
Co dzieje się z nieodebranymi rzeczami z kabiny
Lotniska i linie lotnicze mają własne regulaminy. Zwykle przechowują rzeczy przez określony czas. Dla tańszych, mniej cennych przedmiotów może to być kilka tygodni lub miesięcy. Dla dokumentów czy drogich urządzeń czas przechowywania bywa dłuższy.
Po jego upływie rzeczy mogą trafić na aukcje, do utylizacji albo na cele charytatywne. Szczegółowe zasady zależą od kraju i firmy. Wspólny mianownik jest jeden: jeśli czegoś szukasz, lepiej zgłosić to jak najszybciej, a nie po roku.
Bagaż, który nie dojechał na taśmę
Druga sytuacja to zagubiony bagaż rejestrowany. Walizka zniknęła gdzieś między odprawą a taśmą w docelowym porcie. Zanim uznasz ją za straconą, pamiętaj, że najczęściej bagaż jest po prostu opóźniony. Został przeładowany na inny lot, utknął przy kontroli albo nie zmieścił się w samolocie.
Jeśli po lądowaniu Twoja walizka nie pojawia się na taśmie, zgłoś to od razu w punkcie „Lost and found” na lotnisku. Tam spisuje się raport nieprawidłowości bagażowej. Otrzymasz numer sprawy, pod którym linia lotnicza będzie szukać Twojego bagażu.
Jak linie lotnicze szukają zaginionych walizek
Bagaż oznaczony jest etykietą z kodem kreskowym. System śledzi kolejne etapy jego drogi: nadanie, sortownię, załadunek, przeładunek. Gdy coś pójdzie nie tak, walizka może trafić do magazynu bagażu nieprzypisanego na jednym z lotnisk pośrednich.
Pracownicy porównują dane z raportu pasażera z zawartością magazynu. W praktyce korzystają z międzynarodowych systemów wymiany informacji. Dzięki temu walizka zgłoszona w jednym kraju może odnaleźć się w innym porcie.
Opóźniony bagaż a bagaż uznany za zaginiony
W pierwszych dniach bagaż najczęściej traktowany jest jako opóźniony. Linie lotnicze starają się dostarczyć go kurierem pod wskazany adres, gdy tylko się odnajdzie. W wielu przypadkach walizka dociera w ciągu kilku dni.
Dopiero po określonym czasie, najczęściej kilkunastu lub kilkudziesięciu dniach, bagaż uznaje się za zaginiony. Wtedy w grę wchodzi już nie tylko dostarczenie walizki, ale też wypłata odszkodowania według obowiązujących przepisów i regulaminu przewoźnika.
Co dzieje się z bagażem, którego nikt nie zgłosił
Zdarza się, że bagaż przyjedzie, ale właściciel go nie odbierze albo nie zgłosi zaginięcia. Po okresie przechowywania linie lotnicze mogą zdecydować o jego sprzedaży lub utylizacji. W niektórych krajach istnieją specjalne domy aukcyjne wyspecjalizowane w sprzedaży takich „anonimowych” walizek.
Przedmioty, których nie można sprzedać lub których sprzedaż jest niezgodna z prawem, trafiają do zniszczenia. Część ubrań i tekstyliów bywa przekazywana organizacjom pomocowym. Wszystko zależy od lokalnych przepisów i polityki danego przewoźnika.
Jak zwiększyć szansę na odzyskanie swoich rzeczy
Nie na wszystko masz wpływ, ale kilka rzeczy możesz zrobić zawczasu. Na walizce warto umieścić czytelną zawieszkę z nazwiskiem i numerem telefonu. W środku możesz zostawić kartkę z tymi samymi danymi. Zrób zdjęcie walizki przed wyjazdem, aby łatwiej ją opisać.
W kabinie, zanim wstaniesz z fotela, rzuć okiem na kieszeń, pod siedzenie i do schowka nad głową. To nawyk, który potrafi uratować niejedną parę słuchawek czy paszport. A jeśli mimo wszystko coś zginie, zgłoś to od razu. W świecie lotnisk i samolotów czas działa na niekorzyść zapominalskich.






