Jednym z najbardziej mylących objawów gorączki jest uczucie zimna i dreszcze, które pojawiają się wtedy, gdy temperatura ciała rośnie. Osoba ma 38 lub 39 stopni, a mimo to szczelnie owija się kocem i skarży się, że marznie. Dla kogoś z zewnątrz wygląda to nielogicznie. W rzeczywistości jest to spójny i celowy mechanizm fizjologiczny.
Organizm nie podnosi temperatury przypadkowo. Gorączka jest elementem odpowiedzi immunologicznej i wynika ze zmiany sposobu regulacji ciepłoty ciała w mózgu. Uczucie zimna pojawia się dlatego, że ciało próbuje osiągnąć nowy, wyższy poziom temperatury, który uznaje w danym momencie za prawidłowy. Subiektywne odczucia nie zawsze pokrywają się więc z rzeczywistą temperaturą mierzoną termometrem.
Gdzie w organizmie ustalana jest temperatura
Za regulację temperatury odpowiada podwzgórze, czyli część mózgu działająca jak biologiczny termostat. W normalnych warunkach utrzymuje temperaturę ciała w wąskim zakresie około 36,5–37 stopni. Robi to przez sterowanie rozszerzaniem naczyń krwionośnych, poceniem się, dreszczami i zmianą zachowania, na przykład szukaniem ciepła lub chłodu.
Podczas infekcji sytuacja się zmienia. Substancje wytwarzane przez układ odpornościowy, zwane pirogenami, oddziałują na podwzgórze. W efekcie „nastaw” temperatury zostaje podniesiony, na przykład z 37 do 39 stopni. Od tego momentu organizm traktuje 37 stopni jako zbyt niską temperaturę, choć dla zdrowej osoby byłaby ona prawidłowa.
Dlaczego pojawia się uczucie zimna
Gdy podwzgórze ustawia wyższą temperaturę docelową, organizm zaczyna zachowywać się tak, jakby było mu za zimno. Zwęża naczynia krwionośne w skórze, aby ograniczyć utratę ciepła. Krew przepływa bardziej przez narządy wewnętrzne niż przez skórę, dlatego dłonie i stopy stają się chłodne. To wywołuje subiektywne wrażenie marznięcia.
Jednocześnie pojawiają się dreszcze, czyli szybkie, mimowolne skurcze mięśni. Mięśnie pracują bez wykonywania użytecznej pracy, a energia zamienia się w ciepło. To mechanizm przyspieszający wzrost temperatury ciała. Osoba może mieć już podwyższoną temperaturę, a mimo to odczuwać intensywne zimno, ponieważ organizm dąży do jeszcze wyższej wartości.
Dreszcze jako „producent ciepła”
Dreszcze nie są objawem ubocznym, lecz aktywnym narzędziem regulacji temperatury. Skurcze mięśni zwiększają produkcję ciepła nawet kilkukrotnie w porównaniu do stanu spoczynku. Organizm wykorzystuje to, aby szybciej osiągnąć nowy punkt nastawczy temperatury.
W tym czasie skóra jest słabiej ukrwiona, dlatego staje się blada i chłodna w dotyku. Mimo że temperatura wewnętrzna rośnie, sygnały z receptorów w skórze informują mózg o chłodzie. Powstaje rozbieżność między tym, co pokazuje termometr, a tym, co odczuwa człowiek.
Po co organizm podnosi temperaturę
Gorączka ma znaczenie biologiczne. Wyższa temperatura utrudnia namnażanie wielu bakterii i wirusów. Jednocześnie wspomaga działanie układu odpornościowego, przyspieszając reakcje komórek obronnych i produkcję przeciwciał. Dlatego umiarkowana gorączka jest elementem strategii walki z infekcją.
To jednak kosztowny proces. Organizm zużywa więcej energii, rośnie zapotrzebowanie na płyny, a serce pracuje szybciej. Dlatego długotrwała lub bardzo wysoka gorączka bywa obciążająca, zwłaszcza dla osób starszych, małych dzieci i osób z chorobami przewlekłymi.
Moment przełomu – gdy zaczyna być gorąco
Gdy organizm osiągnie nową, wyższą temperaturę, uczucie zimna ustępuje. Podwzgórze uznaje, że cel został osiągnięty. Wtedy skóra robi się cieplejsza, a dreszcze zanikają. Osoba może nawet zacząć odczuwać gorąco, choć temperatura nadal jest podwyższona.
Kolejna zmiana następuje, gdy organizm zaczyna obniżać gorączkę. Punkt nastawczy temperatury wraca do normy. Wtedy ciało traktuje aktualną temperaturę jako zbyt wysoką. Pojawia się intensywne pocenie i rozszerzenie naczyń krwionośnych w skórze. To faza, w której człowiek czuje się przegrzany i spocony.
Dlaczego dzieci reagują silniej
U dzieci mechanizmy regulacji temperatury są bardziej dynamiczne, ale mniej stabilne niż u dorosłych. Dlatego szybciej dochodzi u nich do gwałtownych wzrostów temperatury i intensywnych dreszczy. Układ nerwowy reaguje silniej, a granice komfortu cieplnego są węższe.
To jeden z powodów, dla których dzieci mogą wyglądać na bardzo roztrzęsione przy stosunkowo krótkiej historii infekcji. Ich organizm intensywnie próbuje osiągnąć nowy punkt temperatury, a subiektywne odczucia zimna są bardzo wyraźne.
Czy należy zawsze „dogrzewać” osobę z dreszczami
Naturalną reakcją jest okrywanie chorego dodatkowymi kocami, bo mówi, że marznie. W fazie narastania gorączki jest to zgodne z odczuciami organizmu i pomaga zmniejszyć dyskomfort. Trzeba jednak obserwować sytuację, bo gdy temperatura się ustabilizuje, nadmierne przegrzewanie może utrudniać oddawanie ciepła.
- w fazie dreszczy okrycie może zmniejszyć uczucie zimna
- po ustąpieniu dreszczy warto unikać przegrzewania
- odpowiednie nawodnienie jest równie ważne jak kontrola temperatury
- wysoka lub długo utrzymująca się gorączka wymaga konsultacji lekarskiej
Reakcja organizmu zmienia się dynamicznie, dlatego ważne jest dopasowanie otoczenia do aktualnej fazy gorączki. To nie jest stały stan, lecz proces z wyraźnymi etapami.
Dlaczego odczucia są tak silne
Zmiana temperatury punktu nastawczego w podwzgórzu wpływa nie tylko na naczynia krwionośne i mięśnie, lecz także na odczuwanie. Mózg interpretuje sygnały z ciała w kontekście nowego celu termicznego. Dlatego nawet niewielka różnica względem nowej wartości jest odczuwana jako intensywne zimno.
To pokazuje, że odczuwanie temperatury jest subiektywne i zależy od tego, do jakiego poziomu organizm aktualnie dąży. W gorączce nie chodzi więc tylko o realną temperaturę, ale o to, jak mózg interpretuje sygnały z ciała.
Jak rozumieć to zjawisko w praktyce
Uczucie zimna podczas gorączki nie oznacza, że temperatura jest niska. Wręcz przeciwnie, zwykle towarzyszy jej szybki wzrost temperatury wewnętrznej. Organizm próbuje osiągnąć wyższy poziom, który uznał za korzystny w walce z infekcją. Subiektywne odczucia są więc elementem procesu regulacyjnego, a nie jego błędem.
Zrozumienie tego mechanizmu pomaga spokojniej reagować na objawy. Dreszcze i marznięcie są częścią biologicznej strategii, choć bywają nieprzyjemne. Dopiero gdy gorączka jest bardzo wysoka, utrzymuje się długo lub towarzyszą jej inne niepokojące objawy, sytuacja wymaga pilnej oceny medycznej.
FAQ
Dlaczego trzęsę się z zimna przy 39 stopniach gorączki?
Bo organizm podniósł punkt docelowej temperatury i próbuje jeszcze bardziej się ogrzać. Dreszcze pomagają wytwarzać dodatkowe ciepło.
Czy należy zawsze zbijać gorączkę?
Nie każda gorączka wymaga natychmiastowego obniżania. Umiarkowana może wspierać walkę z infekcją, ale decyzja zależy od wieku, stanu zdrowia i nasilenia objawów.
Dlaczego potem nagle robi się bardzo gorąco i pojawia się pot?
Bo punkt nastawczy temperatury wraca do normy, a organizm zaczyna oddawać nadmiar ciepła przez pocenie i rozszerzenie naczyń w skórze.






