Strona główna / Dom / Skąd bierze się trzaskanie i „strzelanie” w ścianach po zmroku

Skąd bierze się trzaskanie i „strzelanie” w ścianach po zmroku

Skąd bierze się trzaskanie i „strzelanie” w ścianach po zmroku

W wielu domach po zmroku zaczynają być słyszalne charakterystyczne dźwięki: pojedyncze trzaski, ciche „strzelanie”, czasem krótkie serie stuknięć. Najczęściej pojawiają się wieczorem lub w nocy, gdy w budynku robi się ciszej. Dla osób, które nie znają przyczyn, mogą być źródłem niepokoju. W rzeczywistości zjawisko to zwykle ma podłoże fizyczne i wynika z pracy materiałów budowlanych pod wpływem zmian temperatury.

Budynek nie jest konstrukcją sztywną w absolutnym sensie. Ściany, stropy, elementy drewniane, metalowe łączniki i instalacje reagują na zmiany cieplne. W ciągu dnia nagrzewają się, a po zachodzie słońca stopniowo stygną. Ta zmiana temperatury powoduje odkształcenia, które w pewnych warunkach objawiają się słyszalnymi dźwiękami.

Rozszerzalność cieplna materiałów budowlanych

Każdy materiał zmienia swoje wymiary pod wpływem temperatury. Beton, stal, drewno i tworzywa sztuczne rozszerzają się przy ogrzewaniu i kurczą przy chłodzeniu. Różnice są niewielkie w skali centymetrów, ale w skali całej ściany czy stropu mogą oznaczać przesunięcia rzędu milimetrów.

Gdy temperatura spada po zmroku, materiały zaczynają się kurczyć. Jeśli element konstrukcji jest zablokowany przez inne materiały, powstają naprężenia. W pewnym momencie następuje gwałtowne przeskoczenie w punkcie styku, a to daje efekt dźwiękowy. Ucho odbiera go jako trzask lub stuknięcie.

Różne materiały pracują w różnym tempie

Ściana to nie jednorodny blok. Składa się z warstw o różnych właściwościach. Inaczej reaguje mur, inaczej tynk, inaczej warstwa izolacji, a jeszcze inaczej elementy metalowe, na przykład kotwy czy profile. Każdy z tych materiałów ma inny współczynnik rozszerzalności cieplnej.

Gdy temperatura spada, warstwy kurczą się nierównomiernie. W miejscach połączeń powstają siły tarcia. Dopóki siły te są mniejsze niż opór materiału, nic się nie dzieje. Gdy przekroczą pewien próg, następuje nagłe przesunięcie. To właśnie ten moment generuje dźwięk, który słyszymy wieczorem.

Stropy i więźba dachowa jako źródło dźwięków

Duże powierzchnie, takie jak stropy i konstrukcja dachu, są szczególnie podatne na takie odgłosy. W ciągu dnia nagrzewają się od słońca i od ciepłego powietrza wewnątrz. Po zmroku zaczynają oddawać ciepło i stygnąć. Proces ten trwa kilka godzin, dlatego dźwięki często pojawiają się długo po zachodzie słońca.

W drewnianych elementach więźby dachowej dodatkowo dochodzi zmiana wilgotności. Drewno kurczy się i pęcznieje nie tylko pod wpływem temperatury, lecz także wilgoci powietrza. Gdy wilgotność nocą rośnie, a temperatura spada, zmiany objętości są większe. To zwiększa prawdopodobieństwo przeskoków i trzasków.

Instalacje również „pracują”

Rury centralnego ogrzewania, przewody wodne i elementy wentylacji także reagują na zmiany temperatury. Gdy instalacja stygnie po wyłączeniu ogrzewania, metalowe i plastikowe elementy kurczą się. Jeśli są sztywno zamocowane, mogą przesuwać się skokowo w uchwytach.

Takie przesunięcie bywa słyszalne jako pojedyncze stuknięcie w ścianie lub suficie. Dźwięk może być mylony z odgłosami konstrukcji, choć jego źródłem jest instalacja. W budynkach z ogrzewaniem wodnym efekt bywa silniejszy, zwłaszcza gdy rury przechodzą przez przegrody bez odpowiednich luzów montażowych.

Dlaczego dźwięki słychać głównie w nocy

W nocy tło akustyczne jest znacznie cichsze niż w dzień. Nie pracują urządzenia, ruch uliczny jest mniejszy, a domownicy śpią. Dźwięki, które w ciągu dnia giną w hałasie, stają się wyraźnie słyszalne. Jednocześnie właśnie wtedy zachodzą największe zmiany temperatury między nagrzanym dniem a chłodniejszą nocą.

To zbieżność dwóch czynników: większych odkształceń materiałów i większej ciszy w otoczeniu. Dlatego wiele osób ma wrażenie, że budynek „żyje” dopiero po zmroku, choć procesy fizyczne zachodzą przez całą dobę.

Kiedy odgłosy są normalne, a kiedy mogą świadczyć o problemie

Pojedyncze, nieregularne trzaski zwykle są naturalnym efektem pracy materiałów. Jeśli jednak dźwięki są bardzo głośne, powtarzalne w jednym miejscu albo towarzyszą im pęknięcia tynków, warto przyjrzeć się sprawie bliżej. Może to wskazywać na nadmierne naprężenia w konstrukcji.

W nowych budynkach odgłosy bywają częstsze, ponieważ materiały jeszcze „układają się” i oddają wilgoć technologiczną. Z czasem zjawisko zwykle słabnie. W starszych domach nagłe pojawienie się nowych, silnych dźwięków może być sygnałem zmian w konstrukcji lub wilgotności przegród.

Wpływ temperatury zewnętrznej i nasłonecznienia

Elewacje nasłonecznione w ciągu dnia nagrzewają się bardziej niż zacienione. Po zachodzie słońca szybciej oddają ciepło do chłodnego powietrza. Różnice temperatur między poszczególnymi ścianami budynku powodują nierównomierne kurczenie się konstrukcji. To może nasilać odgłosy w określonych częściach domu.

W mroźne noce efekt bywa silniejszy, bo spadek temperatury jest większy. Z kolei w okresach stabilnej, łagodnej pogody dźwięki mogą być rzadsze. Zmiany sezonowe mają więc wyraźny wpływ na intensywność zjawiska.

Co można zrobić, aby ograniczyć trzaski

  • sprawdzenie, czy instalacje mają odpowiednie luzy montażowe w przejściach przez ściany
  • kontrola stanu połączeń drewnianych elementów dachu i stropów
  • utrzymywanie stabilnej temperatury wewnątrz budynku bez dużych wahań dobowych
  • ograniczenie gwałtownego wychładzania pomieszczeń w nocy

Takie działania mogą zmniejszyć częstotliwość i głośność odgłosów, ale zwykle nie eliminują ich całkowicie. Budynek zawsze będzie reagował na zmiany temperatury, bo taka jest natura materiałów.

Co z tego wynika w praktyce

Trzaskanie i „strzelanie” w ścianach po zmroku to najczęściej efekt kurczenia się materiałów budowlanych podczas ochładzania konstrukcji. Zjawisko nasila się przy dużych wahaniach temperatury i w budynkach o zróżnicowanych materiałach. W większości przypadków jest naturalne i nie świadczy o awarii.

Warto jednak obserwować, czy dźwiękom nie towarzyszą inne objawy, takie jak pęknięcia czy odkształcenia. Jeśli odgłosy są bardzo głośne lub nowe, konsultacja z fachowcem pozwala wykluczyć problemy konstrukcyjne. Najczęściej jednak mamy do czynienia z normalną „pracą” budynku, która staje się słyszalna dopiero w nocnej ciszy.

FAQ

Czy trzaski w ścianach oznaczają, że dom pęka?
Nie zawsze. Najczęściej to naturalna reakcja materiałów na zmiany temperatury, a nie uszkodzenie konstrukcji.

Dlaczego odgłosy są silniejsze zimą?
Zimą różnice temperatur między dniem a nocą bywają większe, co powoduje większe odkształcenia materiałów.

Czy można całkowicie wyeliminować takie dźwięki?
Zwykle nie da się ich usunąć całkowicie, bo wynikają z fizyki materiałów, ale można je ograniczyć przez stabilne warunki cieplne i poprawny montaż instalacji.